Kalkulator PPI dla każdego techgeeka

Wczoraj byliśmy świadkami konferencji #UNPACKED2014 firmy Samsung na targach IFA 2014 odbywających się w Berlinie. Samsung zaprezentował nam między innymi nowego Note 4, ale także innowacyjnego Note Edge oraz zegarek Gear S. Konferencje tego gabarytu uwielbiam oglądać na jednym ekranie w postaci livestreaming’u, a na drugim śledzić to co dzieje się na Twitterze oraz brać czynny udział w dyskusji, co już samo w sobie jest ciężkie do ogarnięcia przez to, że oczywiście konferencja jest prowadzona w języku angielskim, a ja native speaker’em niestety nie jestem. Dążę do tego, że w takich momentach przydałyby się narzędza, których obsługiwanie jest maksymalnie ułatwione.

Prezenterzy podczas opisywania nowego Note 4 oczywiście podali parametry związane z wyświetlaczem. Były to rozdzielczość oraz przekątna ekranu. Jak wiadomo, jakość wyświetlanego obrazu zależy od wielu czynników (w tym np. rodzaju matrycy), ale w dużej mierze dobry wyświetlacz to taki, którego proporcje pomiędzy rozdzielczością obrazu, a jego wielkością są zoptymalizowane. Zoptymalizowane to takie, których współczynnik PPI(ang. Pixels Per Inch – ilość pikseli na cal) jest jak najwyższy. Im większe PPI, tym obraz jest gęściejszy – lepszy. Dzięki PPI możemy w łatwy sposób porównać ekrany dwóch dajmy na to smartfonów, których parametry nie są jednakowe. Gdyby uśrednić obecną sytuację na rynku to producenci w swoich flagowych modelach smartfonów/phabletów utrzymują PPI wyświetlaczy w granicach od 350 do nawet 450.

No dobrze, wiemy już czym jest PPI, ale o czym jest ten wpis? Otóż podczas wczorajszej konferencji padły właśnie parametry wspomnianego przeze mnie wcześniej Note’a 4, lecz nie podano wartości jego współczynnika PPI. No, więc postanowiłem to obliczyć i podzielić się swoją wiedzą na Twitterze, lecz zanim znalazłem kalkulator i zacząłem obliczać z tw. Pitagorasa przekątną ekranu w pikselach, którą potem jeszcze trzeba podzielić przez jej wartość w calach, prezenterzy przeszli już do kolejnego zagadnienia. Pomyślałem sobie: „hej, przecież musi być jakieś MEGA łatwe i szybkie narzędzie do tego typu obliczeń!”. Oczywiście poszedłem googlować i okazało się, że istnieją 2 czy 3 takie kalkulatory na jakichś angielskich stronach. Z racji tego, że lubię takie proste robótki i czasem dobrze odświeżyć swoją wiedzę z programowania, postanowiłem stworzyć swój własny odpowiednik takiego narzędzia. Oto wynik mojej pracy:

Kalkulator można znaleźć pod adresem www.ppikalk.tk. Nie oszukujmy się też, nie jest to jakiś bardzo odkrywczy wynalazek, ale na pewno jest w stanie ułatwiać życie – mi ułatwi na 100%. Póki co oczywiście nie przykładałem się do wyglądu, lecz moim celem była funkcjonalność. Piękno tkwi w prostocie. W razie jakiegoś feedback’u oczywiście można również dopracować skrypt pod względem wizualnym. Można też w bardzo prosty sposób zagnieździć go na stronie internetowej (tak jak to zrobiłem wyżej) korzystając z tego kodu:

Gdyby ktoś z Was miał pomysł na skrypt tego rodzaju i chciałby się nim ze mną podzielić to proszę walić śmiało na mojego Twittera (@theto3k), lub pisać poprzez formularz kontaktowy dostępny na głównej stronie tej witryny.

Obrazek: www.fmedda.com