Play na Kartę Lubię to – czyli jak *okradam* Playa

miniaturkaPraktycznie od powstania P4 w Polsce korzystam z ich usług. Przerzuciłem się z abonamentu w Plusie na Play Flesh. Od samego początku ofertę Play cechowała atrakcyjność dla klientów indywidualnych, którzy chcieliby mieć pakiety ustawione pod siebie, ale bez płacenia horrendalnych sum miesięcznie. No i oczywiście nie można zapomnieć również o ważności konta przez rok, która jest zdecydowanie jednym z największych atutów Play’a.

Ja jako młoda osoba (student) zawsze stawiałem bardziej na SMSy niż na połączenia głosowe. Z czasem rozwój Internetu i łatwość w dostępie do niego uwarunkowały to, że Internet w telefonie stał się również rzeczą, która zaważała o tym czy dana oferta jest dla mnie dobra czy nie.

Przejdźmy do sedna. W dzisiejszym artykule chciałbym Wam przedstawić ofertę, która według mnie oferuje wszystko co potrzeba za jedyne ~15zł miesięcznie. Mowa tutaj o taryfie „Play na Kartę Lubię to!”. Nie będę tutaj przytaczał dokładnych parametrów tej oferty, bo o tym możecie bez trudu przeczytaj tu: Klik! lub wygooglować. Moim celem jest przedstawienie według mnie najbardziej optymalnego ustawienia tej oferty pod siebie. Po dokładnym przeanalizowaniu wszystkich za i przeciw doszedłem do wniosku, że najbardziej opłaca się doładowywać konto kwotą 50-ciu złotych raz na 3 miesiące. W przypadku tej oferty niestety nie ma ważności konta na rok, ale takie doładowanie odsuwa od nas blokadę połączeń wychodzących o 100 dni.

Co mamy za te 50zł?

1. Przy doładowaniu dostajemy w bonusie pakiet Internetu o wielkości 1.5GB na 100 dni, po wyczerpaniu, którego możemy dalej przeglądać sieć, lecz ze spowolnioną prędkością. Dodatkowo warto tu dodać, że jeśli przed upływem 100 dni doładujemy ponownie konto za 50 zł i zostaną nam jeszcze jakieś megabajty w pakiecie z tych 100 dni to otrzymujemy kolejny bonus 1.5GB, a te dane które nam zostały przechodzą na następny okres (ja obecnie mam jakieś 5500MB, skumulowane z paru miesięcy).
2. 30zł proponuję wykorzystać na trzykrotne (co miesiąc) wykupienie pakietu „Nielimitowane SMS-y do wszystkich sieci„ który daje nam możliwość darmowego i nielimitowanego wysyłania SMSów w dodatku do wszystkich sieci w Polsce.
3. Dobra, zostało nam 20zł i teraz jak kto woli:

  • można wykorzystać 15zł na trzy pakiety 100 minut do Play i na stacjonarne, a pozostałe 5zł przepuścić dowolnie (dodatkowo warto dodać, że jeśli kupimy kolejny pakiet przed upływem terminu ważności poprzedniego to o ile zostały nam jeszcze jakieś minuty to przechodzą nam one na nowy pakiet tak jak to jest wyżej opisane z transferem)
  • lub też w przypadku bardzo dużego zużycia pakietu Internetowego dwukrotnie go powiększyć o 1GB (czyli mieć w sumie 3.5GB na 3 miesiące) poprzez pakiet „Nielimitowany Internet” za 10zł jeden.

4. Dodatkowo warto dodać, że przy doładowywaniu przez doladowania.play.pl otrzymuje się bonus w postaci 7zł (z kawałkiem, nie pamiętam dokładnie), z którego można korzystać przez 30 dni.

Mi osobiście starcza 1.5GB ze względu na to, że w domu i na uczelni używam WiFi, a z Transmisji Danych korzystam tylko poza nimi. Dlatego też dla mnie bardziej atrakcyjne jest to pierwsze wyjście, ale tak jak pisałem – jak kto woli. W ten oto sposób płacąc 15zł miesięcznie masz, drogi Czytelniku, nielimitowane SMSy oraz Internet i do tego 300 minut na wygadanie z bliskimi. Jeśli masz ofertę na kartę w Play to wyżej opisaną taryfę możesz aktywować kodem *163*7# lub poprzez swoje konto na Play24. Jeśli nie posiadasz oferty na kartę w Play to wystarczy kupić starter.
W razie jakichś pytań, standardowo zapraszam na mojego Twittera @theto3k.